Robot towarzyszący to urządzenie ze sztuczną inteligencją zaprojektowane, aby zapewniać interakcję społeczną i więź emocjonalną, a nie wykonywać fizyczne prace domowe. W przeciwieństwie do maszyn przemysłowych czy standardowych urządzeń inteligentnego domu, roboty te skupiają się na tworzeniu poczucia obecności. Wykorzystują czujniki, rozpoznawanie głosu i modele AI, aby rozmawiać, reagować na dotyk i dostosowywać się do codziennych rutyn swoich właścicieli.
Aby zrozumieć to doświadczenie, wyobraź sobie połączenie tradycyjnego zwierzaka i asystenta głosowego z fizycznym ciałem. Podczas gdy inteligentny głośnik biernie czeka na komendę, robot towarzyszący aktywnie obserwuje i reaguje na swoje otoczenie.
Według The Verge nowoczesne roboty towarzyszące wykorzystują modele AI — takie jak Gemini od Google — do przetwarzania rozmów i rozwijania odrębnych osobowości. Na przykład LilMilo firmy Ecovacs wykorzystuje „realistyczną biometrię”, aby rozpoznawać poszczególne głosy i dostosowywać się do nawyków użytkownika. Opierają się na czujnikach, aby reagować na dotyk fizyczny i gesty. Widać to na platformach metaCat i metaDog firmy Elephant Robotics, które odtwarzają czułe zachowania przy głaskaniu, według The Bunker.
Roboty towarzyszące dzielą się zazwyczaj na trzy kategorie:
- Humanoidy społeczne: Urządzenia takie jak M1 firmy Zeroth czy ElliQ są zaprojektowane do rozmowy i codziennej pomocy. ElliQ, skierowany do osób starszych, proponuje zajęcia, zarządza terminami i ułatwia kontakt z rodziną (The Bunker).
- Robotyczne zwierzaki: Maszyny takie jak mruczący puchaty Fuzozo czy LilMilo firmy Ecovacs oferują komfort emocjonalny bez konieczności opieki nad żywym zwierzęciem (The Verge).
- Towarzysze dla zwierząt: Niektóre roboty są stworzone dla samych zwierząt. Aura firmy Tuya, zaprezentowana na CES 2026, interpretuje zachowania psów i kotów, bawi się z nimi i sygnalizuje ich stany emocjonalne ludzkim właścicielom (The Bunker).
Akceptacja tych maszyn różni się na całym świecie. Przegląd z 2024 roku w Biomimetics zauważył, że społeczeństwa wschodnioazjatyckie wykazują większą skłonność do integrowania robotów z codziennym życiem. Z kolei kultury zachodnie wciąż wymagają znacznego wysiłku, aby zbudować zaufanie i akceptację dla robotów w rolach społecznych lub intymnych. Producenci aktywnie jednak przepakowują sukcesy z rynku azjatyckiego dla domów zachodnich, jak donosi The Verge.
Zrozumienie, co tak naprawdę robi robot towarzyszący, zapobiega niedopasowanym oczekiwaniom. Kupujesz społeczną obecność, a nie sprzątacza domowego. Jeśli chcesz maszyny, która zamiata podłogi, kup odkurzacz. Jeśli chcesz urządzenia, które uczy się Twojej rutyny, wita Cię i zapewnia ciągłą, interaktywną obecność w Twoim domu, robot towarzyszący jest właściwym wyborem.
Źródła: Biomimetics (2024), The Verge, The Bunker.